Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wtf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wtf. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 stycznia 2015

138. Niszczyciel światów.

Powiedziałam Ci, że się go boję, a Ty to olałeś.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Nienawidzę ludzi, którzy wpieprzają się w czyjeś relacje, a szczególnie związki, takie WHAT THE FUCK, REALLY ?  Nie wiem nawet po co ktoś tak robi, nie ogarniam.

Niszczy mi tylko relacje z chłopakiem, po czym dzwoni do niego i mówi, żeby mnie ogarnął, bo on przecież nic do mnie nie ma. Nie no spoko, kit z tym, że jak do niego mówią, żeby się ode mnie odpierdolił to mówi, że nie, i pierdoli, że mnie zniszczy etc.

Dowiedziałam się np, że V mnie nie kocha, że jest ze mną tylko z przyzwyczajenia/przywiązania, czy wspominałam, że ten związek trwa od 5 listopada 2014 ? I jeszcze, że nie jestem w typie(?) V.

No, fajnie, fajnie.

Jak ja sama tego wszystkiego nie spieprzę to zrobi to osoba postronna, jest super, serio.


Ach Ci znajomi naszych facetów <3

poniedziałek, 5 stycznia 2015

136.

Ohmygod, myślałam, że mam wyjebane, czemu ja mam tak pojebane wahania nastroju, no WHAT THE FUCK. Najpierw zaczyna mi odwalać i robię z igły widły i jestem nieszczęśliwa, i nie wiem jak mam mu to powiedzieć, że niektóre mały rzeczy dla większości pewnie niezauważalne, niesamowicie mnie bolą, i jestem nadwrażliwa i nie ogarnięta. No co za bełkot wgl, no i mój boże jak on może ze mną być. lol.

Nie daje rady z kimś być, nawet jak go kocham. Boże, przecież go kocham no, ale to jakoś nie działa. Czemu to nie działa, czemu nie mogę być kurwa normalna, no ja pierdole. Przecież jak ja będę tak dalej robić, to on mnie kurwa zostawi. WHAT THE FUCK IS WRONG WITH ME?!
FUCK
FUCK
FUCK
F
U
C
K

FUCK.


edit.
właśnie sobie uświadomiłam, że jestem niesamowicie toksyczna. Że zniszczę tego biednego głupka, który jakimś sposobem ze mną jest, przesrane...Najgorsze jest, że pewnie jestem zbyt samolubna na to, żeby go zostawić, ja pierdole...